Czy brak jednego pierwiastka może być wczesnym sygnałem choroby Alzheimera?
Artykuł z 2025 r. opublikowany w Nature przez zespół kierowany przez Bruce’a Yanknera z Harvard Medical School stawia właśnie taką hipotezę. W badaniu lit był jedynym metalem, którego poziom spadł w mózgach osób z łagodną niewydolnością poznawczą (MCI). Gdy naukowcom udało się obniżyć zawartość litu u myszy, zwierzęta rozwinęły zmiany przypominające Alzheimera. Natomiast podanie im specyficznej formy – litu orotanowego – zapobiegło uszkodzeniom.
To ważne odkrycie, ale łatwo je wyolbrzymić. Poniżej wyjaśniam, co badanie rzeczywiście wykazało, a czego nie dowodzi.
Wynik u ludzi: Jeden metal się wyróżnia
Zespół przeanalizował poziomy metali w tkance mózgowej pochodzącej z dobrze opisanych kohort starszych osób, w tym materiału z Rush Alzheimer’s Disease Center. Porównano mózgi osób z prawidłową funkcją poznawczą, z MCI oraz z chorobą Alzheimera.
Spośród wszystkich zmierzonych metali jedynym, który był istotnie obniżony w mózgach osób z MCI – stadium często poprzedzającego Alzheimera – był lit. To istotne, ponieważ sugeruje, że ubytek litu nie jest jedynie konsekwencją końcowej fazy choroby, lecz może pojawiać się wcześniej, zanim pojawią się wyraźne objawy.
Amyloid „łapie” lit
W pełnym przebiegu choroby sytuacja pogarsza się jeszcze bardziej. Badacze odkryli, że płytki amyloid‑beta wiążą lit, co dodatkowo ogranicza jego dostępność dla mózgu. Powstaje w ten sposób potencjalny błędny krąg: niższy poziom litu sprzyja odkładaniu amyloidu, a amyloid kolejno „łapie” coraz więcej litu.
Jest to korelacja w tkance ludzkiej – dane pośmiertne nie mogą dowieść, że utrata litu jest przyczyną choroby. Dlatego tak ważne są eksperymenty na zwierzętach.
Eksperyment z niedoborem litu u myszy
Aby sprawdzić przyczynowość, naukowcy ograniczyli dietetyczną zawartość litu zarówno u zwykłych myszy, jak i u modeli mysich Alzheimera. Poziom litu w korze spadł o około 50 %, a konsekwencje były rozległe:
- Więcej odkładania amyloid‑beta w mózgu,
- Więcej fosforyzowanego tau, charakterystycznego dla patologii splotów,
- Pro‑zapalna aktywacja mikrogleju, czyli przesunięcie komórek odpornościowych mózgu w stan szkodliwy,
- Utrata synaps, aksonów i mieliny – osłabienie połączeń i izolacji nerwowych,
- Przyspieszenie spadku funkcji poznawczych.
Sekwencjonowanie RNA pojedynczych jąder wykazało, że niedobór litu zmienia ekspresję genów w wielu typach komórek mózgowych, a te zmiany nakładają się na te obserwowane w ludzkim Alzheimerie. Myszy nie wykazywały jedynie kilku podobnych markerów – ich komórki przeszły w stan przypominający chorobę.
Co istotne, podobny efekt zaobserwowano także u myszy dzikiego typu, nie tylko u genetycznie zmodyfikowanych modeli amyloidowej patologii. Sam niedobór litu wystarczył, by skierować proces w niekorzystnym kierunku.
Ratunek: lit orotanowy
Następnie sprawdzono, czy podanie litu orotanowego może odwrócić zmiany. Niskie dawki tej soli zapobiegały patologicznym zmianom i utracie pamięci zarówno u mysich modeli Alzheimera, jak i u starzejących się myszy dzikiego typu. Dawkowanie było bardzo niewielkie – w przedziale mikrodawkowym, znacznie poniżej dawek stosowanych w psychiatrii jako węglan litu.
To właśnie ta część przyciągnęła najwięcej uwagi w mediach, ale wymaga także największej ostrożności, ponieważ efekt suplementacyjny jest wyłącznie wynikiem badań na myszach.
Dlaczego orotan? Unika wiązania z amyloidem
Jeżeli amyloid „łapie” lit, podawanie standardowej soli litu może nie przynieść pożądanego efektu, ponieważ płytki mogłyby go pochwycić. Zespół odkrył, że lit orotanowy wykazuje słabsze wiązanie z amyloidem niż inne sole litu. W praktyce oznacza to, że lepiej omija „pułapkę” i pozostaje dostępny biologicznie.
Stąd wniosek, że wymiana litu na „sole omijające amyloid” może stać się drogą do profilaktyki i leczenia. Kluczowa wydaje się być chemia konkretnego związku, a nie sam lit.
Mechanizm: GSK3‑beta
Efekty niedoboru litu były częściowo mediowane przez kinazę GSK3‑beta. Enzym ten jest hamowany przez lit i odgrywa ważną rolę w fosforylacji tau, przetwarzaniu amyloidu oraz procesach zapalnych. Przy niskim poziomie litu aktywność GSK3‑beta rośnie, co tłumaczy obserwowany wzrost fosfo‑tau i neurozapalenia.
Ważne jest sformułowanie „przynajmniej częściowo”. Inne szlaki prawdopodobnie także uczestniczą, a pełny mechanizm nie jest jeszcze ustalony.
Czego to nie dowodzi
Mówimy szczerze, bez ogródek:
- Nie istnieje randomizowane, kontrolowane badanie kliniczne u ludzi oceniające lit orotanowy w prewencji lub leczeniu Alzheimera. Nie ma takiego badania.
- Wyniki uzyskane u myszy często nie przekładają się na ludzi – Alzheimer ma długą historię obiecujących wyników w zwierzętach, które nie wytrzymały próby klinicznej.
- Dane dotyczące ludzkiego mózgu są asocjacyjne i pochodzą z materiału pośmiertnego.
- Lit ma wąski indeks terapeutyczny przy dawkach farmakologicznych, a długotrwałe stosowanie wyższych dawek może uszkadzać nerki i tarczycę.
Badanie nie zachęca nikogo do samodzielnego rozpoczynania suplementacji.
Kwestia suplementu
Produkty zawierające niską dawkę litu orotanowego są dostępne bez recepty i zazwyczaj zawierają od 1 do 5 mg litu elementarnego w jednej porcji. Zainteresowanie nimi wystrzeliło po publikacji artykułu. Rynek suplementów nie jest jednak tym samym, co ściśle kontrolowany protokół myszy, a zawartość i jakość produktów mogą się znacznie różnić.
Każdy, kto rozważa przyjmowanie litu, nawet w mikrodawkach, powinien najpierw skonsultować się z lekarzem. Warto omówić:
- Funkcję nerek – lit jest wydalany przez nerki, więc warto wykonać podstawowe badanie i okresowo monitorować poziomy.
- Funkcję tarczycy – lit może wpływać na gospodarkę hormonalną tarczycy.
- Interakcje lekowe – NSAID‑y, inhibitory ACE, ARB‑y oraz diuretyki mogą podnosić stężenie litu; inne leki też mogą wchodzić w interakcje.
- Nawodnienie i bilans sodowy – mogą wpływać na sposób, w jaki organizm radzi sobie z litem.
Nie powinno się samodzielnie przepisywać sobie suplementu na podstawie badań na myszach, a niniejszy artykuł nie rekomenduje żadnej dawki.
Praktyczne wnioski
Kto jest najbardziej zainteresowany? Osoby z rodzinną historią Alzheimera, które śledzą nowe odkrycia, oraz lekarze badający wczesne stadia choroby. Na razie najrozsądniejszym krokiem jest rozmowa z lekarzem, a nie zakup suplementu.
Na co zwrócić uwagę: kluczowy rozwój będzie stanowiło przeprowadzenie klinicznych badań u ludzi, testujących „sole omijające amyloid”, najlepiej u osób z MCI lub podwyższonym ryzykiem. Warto też obserwować dalsze replikacje wyników dotyczących litu w mózgu w niezależnych kohortach oraz badania nad tym, czy biomarkery we krwi lub innych płynach mogą odzwierciedlać poziom litu w mózgu.
Dieta a lit: lit występuje naturalnie w niektórych wodach pitnych oraz w niewielkich ilościach w zbożach i warzywach, przy czym poziomy różnią się w zależności od regionu i składu gleby. Badacze od dawna analizują, czy wyższe stężenia litu w wodzie z kranu korelują z niższą zachorowalnością na demencję, choć takie badania populacyjne nie dowodzą przyczynowo‑skuteczności. Zróżnicowana dieta i picie wody nie zastąpią leczenia, ale są niskiego ryzyka sposobem, w jaki lit trafia do organizmu większości ludzi.
Podsumowanie
Artykuł w Nature przedstawia Alzheimera w nowatorskim świetle: jako chorobę, w której może odgrywać rolę utrata niezbędnego pierwiastka śladowego, a amyloid dodatkowo go „łapie”. Odwrócenie uszkodzeń u myszy dzięki litu orotanowemu jest imponujące, a autorzy podkreślają brak konfliktu interesów. Jednak droga od obiecujących wyników u zwierząt do sprawdzonej terapii u ludzi jest jeszcze długa. Do czasu przeprowadzenia badań klinicznych należy traktować to jako fascynującą hipotezę, a nie gotowy przepis na leczenie.